Flash Player 10 - Opis i instalacja

Autor: Anonimowy, 15:04

komentarze (0)

Kategoria: , , , ,


W dniu dzisiejszym światło dzienne ujrzała nowa wersja aplikacji od Adobe o nazwie Flash. W 10 już wersji będziemy mogli znaleźć wiele nowości i poprawek. Lecz na początku chciałem skupić się na informacjach ważnych dla Linuksa. Dotychczas na stronie Adobe dostępne były tylko 3 opcje. Czyli "Repozytorium YUM", "Paczki RPM" i "Archiwum tar.gz".

Teraz natomiast dodano wsparcie dla kolejnej dystrybucji, a w zasadzie dla kilku. Mówię tu o dystrybucjach debiano-podobnych. Na stronie widnieją paczki *deb dla wersji Ubuntu 8.04+. Można zainstalować ją także poleceniem z przeglądarki.

No ale przejdźmy do meritum. W nowej wersji będzie można znaleźć następujące nowości:

- Dodano natywną transformację i animację 3D a także możliwość tworzenia własnych filtrów i efektów za pomocą Adobe Pixel Bender

-
Pojawiła się obsługa sprzętowej akceleracji wideo.

- Dodano możliwość zaawansowanego przetwarzania dźwięków

- Możliwość odczytywania binarnych plików audio i bezpośredniego modyfikowania buforów dźwiękowych


Sposób Terminalowy:

Aby zainstalować Flash Plugin 10. Należy wejść do Terminala, i zalogować się na konto Root-a. A następnie wydać polecenie:
rpm -Uvh http://linuxdownload.adobe.com/adobe-release/adobe-release-i386-1.0-1.noarch.rpm
Zainstaluje się repozytorium, dzięki któremu nie będziesz już musiał powtarzać tego procesu. Ponieważ nowe aplikacje od Adobe będą pojawiać się w "Automatycznych aktualizacjach". Ale najpierw musisz zainstalować Flash-a, w tym samym oknie Terminala wpisz:
yum install flash-plugin

Po zrestartowaniu przeglądarki Flash powinien działać. Dodatkowo zaleca się doinstalowanie wsparcia dla Flasha, tak aby w przyszłości uniknąć problemów. Wpisz w Terminalu:
yum install libflashsupport
Sposób klikalny

Pobierz paczkę z tej strony. Po czym odnajdź katalog w którym został zapisany plik. Gdy go odnajdziesz kliknij na niego "dwuklikiem" tak jak to robisz przy instalowaniu aplikacji w Windowsie. Następnie wyskoczy okno które zapyta: "Zainstalować ten plik?" gdzie klikasz "Zainstaluj". W następnym kroku instalator zapyta cię o hasło Roota, które podawałeś przy instalacji. Wpisz je i wciśnij "OK". Instalator zainstaluje plik. A tobie pozostanie uruchomienie przeglądarki i cieszenie się nową wersją Flasha.

Więcej...
Skanowanie przed wirusami, w Nautilusie.

Autor: Anonimowy, 16:56

komentarze (0)

Kategoria: , , ,

Po ostatnich atakach na systemy Fedory, w swoich e-mailach pytacie się mnie czy nie wpłynie to na bezpieczeństwo systemu. Ja zawsze odpowiadam tak samo "Jak najbardziej nie", dlaczego? Otóż żadna paczka oprócz OpenSHH dla kilku architektur, nie zostały zmanipulowane, abyście poczuli się jeszcze bezpieczniej powiem iż zmodyfikowane paczki nie należą do projektu Fedora. Tak czy inaczej dzisiejszy artykuł będzie dotyczył skanowania plików, poprzez PPM (Prawy Przycisk Myszy) tak jak to jest w Windowsie, klikamy na plik i wybieramy Skanuj. Dziś zrobimy to w Fedorze.

1) Instalacja
Zainstalujemy antywirus ClamAv, który jest w repozytorium Livny. Wejdź do Terminala, i zaloguj się na konto Root-a. A następnie wydaj polecenie:

yum install clamav clamav-update clamav-lib
Zostanie pobrany antywirus, aktualizacje baz wirusów i potrzebne biblioteki. Następnym krokiem, będzie edycja pliku, tak aby ClamAv mógł w każdej chwili sprawdzić czy są dostępne aktualizacje baz wirusów, w tym celu wpisz do terminala:
gedit /etc/freshclam.conf
Na samym początku pliku, jest linijka z:
Example
Zakomentuj ją podmieniając tą linijkę na:
#Example
Następnym krokiem będzie, odnalezienie lini
#DatabaseMirror
Możesz wyszukać ją za pomocą skrót CTRL+F,
# Uncomment the following line and replace XY with your country
# code. See http://www.iana.org/cctld/cctld-whois.htm for the full list.
#DatabaseMirror db.XY.clamav.net

Linię:
#DatabaseMirror db.XY.clamav.net
Zamień na:
DatabaseMirror db.XY.clamav.net
2) Instalacja, skryptu skanowania w Nautilusie.
Pobierz skrypt Nautilusa, żeby nie komplikować sprawy zróbmy wszystko z poziomu Terminala, wpisz do niego:
cd /home/login/.gnome2/nautilus-scripts
Zamiast login wpisz swoją nazwę użytkownika podaną podczas instalacji Fedory. Następnie pobierz skrypt, wpisując w Terminalu:
wget http://piotrek23.activhost.pl/Skanuj_przed_wirusami
Zainstaluj plik poleceniem:
chown logname Skanuj_przed_wirusami
I nadaj mu odpowiednie prawa:
chmod +x Skanuj_przed_wirusami
Uwaga! Wszystkie powyższe polecenia wykonujemy w Terminalu! Wejdź do swojego Katalogu Domowego, kliknij na jakikolwiek Plik lub Katalog "Prawym Przyciskiem Myszy" z listy wybierz "Skrypty" i "Skanuj_przed_wirusami".

Więcej...
Firma RedHat - Żadne paczki projektu Fedora nie zostały zainfekowane

Autor: Anonimowy, 17:29

komentarze (0)

Kategoria: , , , , ,


Po ostatnich atakach, i ciężkiej pracy jaką zrobili pracownicy RedHat-a do spółki z Fedorą, można było się spodziewać że nie odpuszczą. Najpierw naprawili wszystkie systemy, a następnie stworzyli nowe podpisy cyfrowe dla paczek, a także przeskanowali wszystkie paczki pod kątem, ich naruszenia.

Jednak jak się okazało "włamywacze" nawet nie dotknęli się do paczek projektu Fedora. Nie długo potem RedHat na swojej liście mailingowej opisał zaistniały fakt, informując iż "włamywacz" udało się podpisać kluczem tylko paczki OpenSSH dla RHEL 4 (architektury i386 i x86_64) i RHEL 5 (x86_64).

Nie długo po tym wydano następne oświadczenie z dołączonym skryptem który, pokaże nam czy nasze paczki OpenSSH zostały nadpisane fałszywym kluczem czy też nie.

Pobieramy skrypt z tej strony, jego podpis cyfrowy zaś możemy pobrać z tej. Pierwszy plk po pobraniu przenieś na Pulpit, wejdź do Terminala, zaloguj się na konto root-a poleceniem:

su -
następnie przejdź do Pulpitu, poleceniem:
cd /home/nazwa_użytkownika/Pulpit
i wywołaj skrypt:
bash ./openssh-blacklist-1.0.sh
Po paru sekundach ujawni się nam komunikat informujący, czy dane paczki zostały nadpisane czy też nie. W przypadku PASS wszystko będzie w jak najlepszym porządku, jeśli zaś wyświetli się nam komunikat ALERT będzie to oznaczało iż w systemie znajdują się zainfekowane paczki. Gdy RedHat przywróci całą infrastrukturę w aktualizacjach powinny pojawić się nowe aktualizacje z paczkami.

Więcej...
Awaria serwerów Fedory.

Autor: Anonimowy, 13:50

komentarze (1)

Kategoria: , , , ,


Wśród użytkowników dystrybucji GNU/Linuksa Fedora niepokój wzbudzają komunikaty o awarii serwera umieszczane na liście mailingowej Fedory. Według kierownika tego projektu Paula Frieldsa wygląda na to, że pojawił się problem z różnymi serwerami wchodzącymi w skład infrastruktury Fedory, które zmusiły autorów przedsięwzięcia do reinstalacji systemów. Frields nie chce się wypowiadać na temat konkretnych przyczyn takich działań, ale amerykańskie media podejrzewają, że powodem mogło być włamanie do jednego z systemów.

Kolejną spekulacją, jest manipulacja pakietami, jeśli doszło do tego na builderze nawet cyfrowe podpisy paczek, nie będą spełniać swojego zadania. Co ciekawe wiele serwerów, oprócz tego na którym dystrybuowane są pakiety było nie dostępnych, lecz Frields zaleca powstrzymanie się od aktualizacji bądź instalacji pakietów.

W nocy z środy na czwartek, miało dojść do całkowitego przywrócenia serwerów, jednak z ostatniego komunikatu jaki wydał RedHat można wnioskować iż do użytku zostało przywróconych kilka serwerów, pozostałe czekają na swoją kolej:

Aktualnie działają już systemy:
* hosty Puppet, Xen i FAS,
* serwery app1, app3 i app4,
* serwery z bazami danych i proxy,
* większość maszyn gości z Xenem,
* serwery serverbeach5 i serverbeach4.

Wkrótce mają zostać uruchomione maszyny:
* asterisk1 i collab1,
* cvs1,
* builders, x86 i ppc
* Fedora People.
Gdy problemy zostaną rozwiązane RedHat, obiecał wszcząć postępowanie w tej sprawie, po czym ujawni cały raport.

Więcej...